Chcesz mieć dziecko? Przeczytaj książkę!

chcesz mieć dziecko, leczenie niepłodności

Właśnie ukazała się moja pierwsza książka! Z dumą spieszę, aby przedstawić ją szerszej publiczności!

Chcę mieć dziecko” – to pozycja której głównym celem jest zwrócenie uwagi na rolę emocji, przekonań i relacji w czasie starań o upragnioną ciążę.

Kiedy para decyduje się na bycie rodzicami, zaczynają się radosne starania. Ale coraz częściej bywa tak, że czekanie przedłuża się na miesiące i lata…

To jest czas skupiania się na fizjologii płodności, diagnostyce, szukaniu przyczyn i rozwiązań z zakresu medycyny.

Emocjonalnie również jest ciężko, zwłaszcza kobiecie, której myśli i pragnienia skupiają się niemal wyłącznie na tym, żeby zostać matką.

Jest coraz większe uczucie złości, frustarcji, lęku, bezsilności, zazdrości wobec kuzynek i koleżanek w ciąży, niepewność przyszłości związku, poczucie winy… Jest regularna huśtawka emocji związana z cyklem zakończonym nieszczęsną „małpą”.

Lekarze w gabinetach skupiają się na tym, co znają najlepiej – na medycznych aspektach niepłodności. Kobiety uważają, że muszą poradzić sobie same z emocjami. Że codzienna dawka takich uczuć jak zawód, smutek czy stres jest normalna w czasie starań. Że po prostu trzeba to znosić. A to nieprawda! Gromadzenie w sobie takiego nieprzyjemnego bagażu uczuć, myśli, przekonań utrudnia zajście w ciążę. Utrudnia życie które całe czas trwa, mimo leczenia, mimo czekania.

Jeśli chcesz mieć dziecko, jeśli chcesz zajść w ciążę szybciej to zadbaj nie tylko o diagnostykę płodności ale również o swoją psychikę! Poza tym, że czekasz, musisz też na codzień normalnie żyć.

Moją misją jest pomoc w tym, żeby to „normalne życie” było najbardziej jak się da spokojne, radosne i szczęśliwe.

Oto fragment książki:

„Leczenie niepłodności wyzwala wiele nieprzyjemnych uczuć, powoduje, że kobiety, a czasem i ich mężczyźni wpadają w pułapkę emocjonalnego chaosu.

Wszystko jest jednym. Kiedy choruje ciało, pojawiają się nieprzyjemne uczucia, a umysł albo wpada czasem w panikę, albo sprawnie szuka rozwiązań.

Żeby sobie pomóc, trzeba się zająć sobą całościowo. Leczyć ciało. Leczyć umysł. Leczyć duszę.

Kiedy Twoje ciało zawiodło i nie możesz zajść w ciążę, pojawia się tysiące myśli i pytanie: dlaczego?

Umysł szuka rozwiązań, nowych leków, nowych lekarzy, nowych metod. Jest praca nad ciałem, żeby zadziałało. Jak maszyna. Myślenie, które implikuje działanie, ma w tym pomóc. Ważny jest plan.

Myślenie jednak potrafi zwieść na manowce. Tak bardzo się skupiamy na wybranej formie szukania rozwiązania, że przestajemy widzieć inne możliwości. Trzeba wyleczyć ciało – to zadanie dla umysłu, który intensywnie pracuje. Niestety, często efektów tej pracy brak.

Jest jeszcze dusza. Ona również może pomóc.

Gdy choruje ciało, a umysł jest zajęty szukaniem rozwiązań, to emocje z tym związane są pozostawione same sobie… Poczucie smutku, cierpienia, złość – po prostu choruje dusza. Lecząc ciało, chcąc zajść w ciążę i kierując swoje myślenie tylko na to, zaniedbywane są emocje.

Uznaje się, że kiedy cel zostanie osiągnięty, wszystko ułoży się samo. Teraz trzeba po prostu przeczekać. Płakać, wyć w poduszkę, wyżywać się na ludziach wokół, zacisnąć zęby i walczyć o cel.

Uważam jednak, że trzeba też zająć się duszą i uczuciami o których ona przypomina. Radzenie sobie z emocjami, nauka relaksu, akceptacji stanu obecnego, uporanie się z chaosem myśli, radzenie sobie ze stresem… to wszystko to zadbanie o duszę.”

A na koniec pochwalę się jeszcze opiniami:

Badania, diagnoza, szukanie przyczyn niepłodności i wdrażanie leczenia to wieloletni proces. A w tym czasie trzeba przecież normalnie żyć, pracować, robić zakupy, jakoś wstawać z łóżka… Im dłużej trwa cała procedura medyczna, tym codzienne funkcjonowanie jest trudniejsze, coraz bardziej uciążliwe, aż w końcu niewykonalne.

Coaching płodności to coś więcej niż wsparcie psychologiczne w tej trudnej sytuacji. To uczenie się życia jakby na nowo, bo w nowej i niezwykle ciężkiej rzeczywistości. To długotrwały trening tego, jak radzić sobie z huśtawką silnych i nieprzyjemnych emocji, z żalem do siebie i świata, ze złością, z wybuchami rozpaczy i gniewu na widok dzieci i ciężarnych kobiet, z pytaniami rodziny przy świątecznym stole, z poczuciem winy i przekonaniem o własnej ułomności.

Moniko – niesiesz nadzieję, uczysz jak żyć z czymś, z czym żyć jest bardzo trudno, pomagasz odnaleźć sens.”

Czyta się lekko i przyjemnie. Temat ujęty zgrabnie i zachęcająco. Całość świetnie ułożona i płynnie przechodzi się między rozdziałami. Konkretnie i na temat przez osobę, która zna się na rzeczy! Ciekawy język, napisana „lekkim piórem”. Gratulacje!

Ta książka to wspaniałe narzędzie pomagające w celu, jakim jest zostanie mamą.

Miałam ogromne szczęście pracować z Moniką – coachem płodności i ćwiczenia zawarte w książce dały mi dużo siły i w drodze do zostania mamą. Gorąco polecam! Ćwiczenia z tej książki mają moc!”

Czyż potrzeba większej zachęty aby zagłębić się w lekturę?

Zapraszam na http://chcemiecdziecko.pl/chce-miec-dziecko-zajdz-ciaze-szybciej/

Facebook

Ta strona używa plików cookies więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close