Czy topienie Marzanny pomoże w niepłodności?

pixabay.com

Wiosna! Przynajmniej ta kalendarzowa 🙂

Jeśli zaczyna się kolejna pora roku, to znaczy, że kończy się poprzednia, zima. Czas na topienie Marzanny!

Zwyczajowo koniec zimy i odrodzenie się świata do życia świętowano wrzucaniem do wody Marzanny.

Miało to symbolizować pożegnanie z zimnem, zastojem, za tym, co stare, niechciane, smutne, bure, beznadziejne.

Razem z Marzanną miały odejść smutki, troski, zimowy marazm.

Symbolizowała śmierć, ale była również odpowiedzialna za urodzaj.. Czyli kończyła pewne etapy w przyrodzie, żeby mogła zrobić miejsce kolejnym…

Z lalki – kukły symbolizującej Marzannę składano ofiarę – jej topienie miało zakończyć czas zimy i przygotować miejsce nowemu.

Ale jak to się ma do niepłodności?

W wielu ćwiczeniach, które proponuję na sesjach jest element pożegnania się ze starym sposobem myślenia, przewartościowania przekonań i zachęta do innego spojrzenia na otaczający świat.

Są sytuacje, w których dobrze jest się odciąć od… siebie samej, od swojego dotychczasowego sposobu życia i przeżywania niepłodności.

Żeby zrobić miejsce na spokój, rosnącą nadzieję, kiełkujące szczęście wynikające z faktu, że po prostu jestem!

Wiem, że łatwiej się o tym pisze niż zmienia… Nie zapominajcie jednak, że 6 długich lat czekałam na dziecko. Doświadczałam beznadziei, złości, tkwiłam w czarnych dołach i wcale nie chciałam z nich wychodzić. Bo po co? I tak nie miałam dziecka…

Powoli, powoli ale jednak mój sposób widzenia sytuacji się zmieniał. Dziś wiem, że to było najlepsze, co mogło mnie wtedy spotkać!

I tak z perspektywy lat myślę, że dobrze jest się pożegnać z tymi zachowaniami, myślami i poglądami, które nie służą „wzrastaniu”, budzeniu się do życia, doświadczaniu życia takim jakie ono jest dziś, teraz.

pixabay.com

Plan na dziś – topienie Marzanny niepłodności

Zmiana to proces, ale ten proces coś musi zapoczątkować.

Mam pomysł! Zrób Marzannę!

Nie musi być wielka, szmaciana ani „wypasiona”. Ważne, żeby symbolizowała to, czego masz w sobie dość, a co jest związane z czekaniem na Maleństwo.

Niech zabierze Twój smutek, żal, złość, lęk daleko, do morza! Jak masz daleko do rzeki, to spal lalkę (to alternatywa do topienia, w ten sposób żegnano zimę w niektórych regionach Polski).

Symbolicznie pożegnaj się z troskami a jednocześnie…

Otwórz swoje serce i umysł na wiosnę

Wiosna potrzebuje czasu, żeby zakwitnąć pełnym blaskiem.

Ty również potrzebować będziesz czasu, żeby poczuć, że zrzucasz z siebie ciężar smutków i otwierasz się na nowe, radośniejsze doznania i uczucia.

Żeby Ci w tym pomóc, zapraszam do wzięcia udziału w

 Bezpłatnym Treningu Twojej Płodności.

Przez 5 tygodni dostaniesz propozycje ćwiczeń związanych ze zmianą sposobu myślenia o sobie, swojej niepłodności, związanych z umiejętnością dostrzegania nawet małych symptomów zmian na lepsze. Podobnie jak początki wiosny, kiedy cieszą nas pojedyńcze pąki i już wiemy, że lada dzień rozwiną się z nich kwiaty. Tak w tym treningu małymi zmianami w zachowaniu zaczniesz dostrzegać, że ten świat nie jest taki zły. A rosnąca w sercu radość, wdzięczność i nadzieja sprzyjają dotlenieniu organizmu, sprzyjają relaksowi, odprężeniu, wydzielaniu endorfin…

Poprawiają funkcjonowanie ciała, a to sprzyja płodności <3

Facebook

Ta strona używa plików cookies więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close